1 rok: pokazuje paluszkiem
2 lata: odkrywa scenki
3 lata: opowiada po swojemu
6 lat: wyłapuje żarty i detale
Rodzeństwo ogląda tę samą planszę razem.
Nie ma gotowego tekstu do odtworzenia, więc rodzic nie jest lektorem, tylko kimś, kto pyta i odpowiada na pytania. Dziecko uczy się przy tym nowych słów, bo samo ich szuka, zamiast powtarzać je za książką.
Żeby znaleźć na planszy jedną rzecz, dziecko musi obejrzeć ją całą, zapamiętać, gdzie już zaglądało, i wrócić do miejsc, które pominęło. Potrafi nad tym siedzieć kwadrans, choć nikt go nie prosi, żeby się skupiło.
Na planszach znajdziecie osiedle domków, blokowisko z trzepakiem, bazarek, przygotowania do świąt i wiosenne roztopy. Dziecko nie musi się domyślać, co widzi, bo rozpoznaje rzeczy, które ma za oknem. Pokazujemy polskie zwyczaje i tradycje.